Testowanie: Monte Snack, Zott (mleczno-czekoladowo-orzechowe)

Testowanie: Monte Snack, Zott (mleczno-czekoladowo-orzechowe)

Witajcie kochani!
Jak pewnie zauważyliście, dzisiejszy post będzie dotyczyć testowanych przeze mnie Monte Snack o nowym smaku (mleczno-czekoladowo-orzechowym).

W ramach projektu na stronie https://www.trnd.com/pl/ otrzymałam 12 kanapek dla siebie i 12 do rozdania. Jakie są moje wrażenia? Otóż, smak ten bardzo przypadł mi do gustu- nie za słodki, delikatny. Biszkopt jest bardzo miękki, lekki i puszysty. Rewelacyjnie się komponuje w połączeniu z wnętrzem kanapki. Cała rodzinka jest pod wrażeniem nowego smaku- choć pierwsza wersja także jest pyszna.
Taki deser jest doskonały zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Nie zawiera za dużo kalorii, więc nie trzeba się martwić, że od jednego batonika utyjemy. Warto pamiętać, że produkt trzeba trzymać w temp. 3-8 st. C. (w lodówce).
Co tu dużo mówić... Musicie spróbować i sami się przekonacie, czy firma Zott trafiła w wasze gusta ;) pozdrawiam i życzę smacznego!

Lorea'l Elseve  Total Repair EXTREME (szampon i odżywka rekonstruująca)

Lorea'l Elseve Total Repair EXTREME (szampon i odżywka rekonstruująca)


Witam ponownie ;) W dzisiejszym poście mam przyjemność zrecenzować 2 produkty od firmy Lorea'l. Mowa tu o szamponie i odżywce Total Repair Extreme.

Zacznę od tego, że zestaw ten ma piękny zapach, który długo utrzymuje się na włosach.
Ponadto, nie obciąża włosów i sprawia, że stają się puszyste i świeże.

Jeśli chodzi o jakość kosmetyków, większe wrażenie zrobił na mnie szampon, który bez użycia odżywki daje podobny efekt jak w połączeniu z nią. Ma gęstą, kremową konsystencję, która fantastycznie się pieni i ładnie rozprowadza po włosach. Już po samym umyciu szamponem miałam wrażenie, że włosy są gładsze i miękkie w dotyku. Po zastosowaniu odżywki, której nałożenie również było czystą przyjemnością i pozostawieniu jej na włosach przez 3 minuty, włosy stały się jeszcze bardziej gładkie. Nie miałam też problemów z rozczesaniem ich.
Po wysuszeniu zauważyłam, że włosy wciąż cudnie pachną, są gładsze i bardziej puszyste.
Po miesiącu stosowania nie zauważyłam jakiejś drastycznej poprawy stanu moich włosów- może jedynie to, że stały się trochę gładsze i grubsze, także za to duży plus!
Jak na produkt drogeryjny mogę śmiało stwierdzić, że są to kosmetyki dobrej jakości w które warto zainwestować.

Multi balsam do ciała AA, oil essence

Multi balsam do ciała AA, oil essence

Co tu dużo mówić...

Multi balsam jest po prostu rewelacyjny ! ( Tak jak większość kosmetyków od AA).
Ma gęstą, kremową konsystencję. Szybko się wchłania i nie pozostawia śladów.
Po dłuższym stosowaniu zauważyłam, że nie mam już przesuszonej i spierzchniętej skóry. Dzięki balsamowi stała się jedwabista, gładka i odżywiona.
 Jestem bardzo zadowolona z tego balsamu. Jest to jeden z lepszych, jakie znam, a cena produktu jest bardzo niska ( w stosunku do jakości). Świetnie się sprawdza również jako krem do rąk.

Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem tego produktu. Bez wątpienia się z nim nie rozstanę - szczególnie teraz, w okresie jesiennym...
A wy ? Poznaliście już nowy Multi Balsam od AA? Jeśli nie, to koniecznie wypróbujcie!

FM Phenomenal Mascara

FM Phenomenal Mascara

Ostatnio miałam okazję testować tusz FM Phenomenal Mascara

Znajdziecie go tu (jednak najpierw trzeba się zarejestrować)-  http://fmproject.net.pl/

Niepozorna szczoteczka tuszu potrafi zdziałać CUDA!

Po pierwszym przeciągnięciu tuszem po rzęsach zauważyłam, że  maksymalnie je pogrubia. Ponadto, tusz ma kolor głębokiej czerni i dociera do najkrótszych włosków. Rzęsy stają się dłuższe i pięknie rozdzielone.
Wytrzymuje cały dzień, nie osypuje się ani nie kruszy. Jest wyjątkowo trwały. Daje efekt sztucznych rzęs, w których można się naprawdę zakochać ;) Ja już pokochałam taki efekt i nie chcę tego zmieniać.
Jestem pod wielkim wrażeniem tej mascary. Nie miałam do tej pory swojego ideału, ale chyba właśnie go odnalazłam <3 Cena tuszu jest również atrakcyjna, więc nic, tylko kupować!

POLECAM Z CAŁEGO SERCA OSOBOM, KTÓRE LUBIĄ MOCNO PODKREŚLONE OKO ;)




Serum antycellulitowe- FLOS-LEK

Serum antycellulitowe- FLOS-LEK

Witajcie ponownie ! ;)
Dzisiaj opowiem wam o serum LIPOdetox firmy FLOS-LEK, które około 2-3 miesiące temu zdobyłam w konkursie internetowym. Wiem, że serum ma świetne opinie i moja nie będzie wcale gorsza.
Nie należę do osób specjalnie systematycznych, przez co nie stosowałam serum  za każdym razem rano i wieczorem. Zazwyczaj robiłam to na noc- wmasowywałam je delikatnie w skórę na udach, pośladkach i na brzuchu. Pomimo braku systematyczności serum zadziałało- nie jest to może efekt WOW, ale bez wątpienia jest dużo lepiej. Po pierwsze- cellulit jest mniej widoczny, ciało stało się jakby bardziej  smukłe i jędrne. Skóra jest napięta, wygładzona i elastyczna. Ogólnie mówiąc, widać poprawę.
Jeśli chodzi o konsystencję- serum ma postać lekkiego, przeźroczystego żelu o przyjemnym zapachu(choć nie najpiękniejszym). Ja jednak uważam że nie to jest najważniejsze w tego typu kosmetykach.

 Przyznam szczerze, że do testowania tego serum podchodziłam dość sceptycznie, ale teraz wiem, że było warto je wygrać. Obecnie planuję zakupić następne opakowanie, ponieważ nic nie pozostawia efektów na wieki- trzeba je stosować ciągle, aby efekty się utrzymywały na dłużej.
Muszę jednak dodać, że podczas  stosowania serum antycellulitowego  robiłam przysiady, które wspomagały kurację. Wiem, że bez nich efekty były by mniejsze, dlatego zachęcam was do ćwiczeń ;) Cellulit sam nie zniknie- nawet o tym nie marzcie!

Podsumowując,zaopatrzcie się w Serum od  FLOS-LEK  i tyłki do góry! ;)


Rimmel- pakiet inspiracji

Rimmel- pakiet inspiracji

Dzisiaj chcę się podzielić z wami moją opinią na temat 2 produktów od Rimmel, a mianowicie, mowa tu o mascarze do rzęs Wake me up i podkładzie do twarzy (także tej serii).
Zapytacie, skąd wzięłam taki pakiet... otóż, jakiś czas temu firma Rimmel poszukiwała 1000 testerek i załapałam się do testów.

A teraz pora na zdanie relacji... Jeśli chodzi o zapach zestawu- jest piękny! Świeży, delikatny, ogórkowy. Bardzo mi odpowiada.

 Podkład Wake Me Up ma konsystencję delikatną, lekką niczym krem nawilżający- i taką też pełni funkcję. Ma nawilżać i poprawić koloryt. Ale czy faktyczni to robi?

Zdecydowanie TAK! Podkład jest rewelacyjny, nie czuje się go na twarzy a mimo to działa. W prawdzie nie zakrywa zbytnio moich niedoskonałości, aczkolwiek kolor jest wyrównany. Buzia tryska energią, jest ożywiona i świeża. Idealny podkład na lato i wiosnę!

Tusz do rzęs Wake me up również przypadł mi do gustu, jednak daje on efekt naturalnych, lekko podkreślonych rzęs... a ja jestem zwolenniczką ekstremalnego podkreślenia i pogrubienia. Mimo wszystko, tusz sprawdza się na co dzień, łatwo się go aplikuje  na rzęsy, jest delikatny i ma kolor głębokiej czerni. Polecam go osobom, które stawiają na naturalny efekt.

Podsumowując, zestaw od @Rimmel Polska  jest przeznaczony do codziennego, delikatnego makijażu- raczej nie sprawdzi się na wieczornych wyjściach. Polecam go wszystkim zwolenniczkom delikatnego, naturalnego makijażu.

CelluOFF

CelluOFF

Witajcie! To pierwszy mój wpis dotyczący testowania. Przygodę tę rozpoczęłam niedawno, jednak mam za sobą już kilka testów. Teraz pora, aby podzielić się relacją z wami.

Ten wpis będzie dotyczył tabletek CelluOFF - antycellulitowe tabletki, wspomagają walkę z cellulitem( odwiecznym wrogiem niejednej kobiety).
2 dni temu otrzymałam je w ramach testowania od AVETPHARMA. Relacjami z testu będę się dzielić stopniowo, także obserwujcie mojego bloga ;) Dodam, że kuracja ma trwać 3 miesiące.


Co o produkcie mówi producent?

 CelluOFF- suplement diety jest innowacyjnym preparatem przeznaczonym dla kobiet aktywnie walczącym z cellulitem(ćwiczenia fizyczne, dieta antycellulitowa).CelluOFF suplement diety może być także stosowany wspomagająco podczas intensywnych programów wyszczuplających.
-Ekstrakt z gorzkiej pomarańczy wpływa na ukrwienie i odżywienie tkanek i włosowatych naczyń krwionośnych-Otoczkowany olej z ogórecznika lekarskiego(Borago Offinicnails L.) zawiera kwas-linolenowy, który wpływa na nawilżenie i ujędrnienie skóry
-Ekstrakt z morszczynu pęcherzykowatego jest naturalnym żródłem  jodu który pomaga zachować zdrową skórę.Ekstrakt z morszczynu  pęcherzykowatego jest stosowany pomcniczo w programach wyszczuplających.
-Ekstrakt z liści pokrzywy i ekstrakt pozyskany z pędów bambusa zawierających krzem.
-Witaminy B1, B2, niacyna, biotyna i kwas pantotenowy przyczyniają się do utrzymania prawidłowego metabolizmu energetycznego.
-Witamina B3,,niacyna oraz biotyna pomagają zachować zdrową skórę oraz pomaga w utrzymaniu prawidłowego stanu błon śluzowych.
-Witamina B2 pomaga w ochrone komórek przed stresem oksydacyjnym.
-Biotyna przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu makroskładników odżywczych.

Zalecana porcja dzienna: 1 kapsułka po posiłku.Kapsułkę należy popić wodą.Nie należy przekraczać zalecane porcji do spożycia w ciągu dnia.
Ostrzeżenie: Nie stosować w przypadku nadwrażliwości lub uczulenia na którykolwiek ze składników preparatu.Nie zaleca się stosowania preparatu kobietom w ciąży i karmiącym piersią.Składnikiem preparatu jest naturalny jod ( 30 mikrogramów w jednej kapsułce, co stanowi 20% zalecanego dziennego spożycia-ZDS.) Osoby ze schorzeniami tarczycy i przyjmujące leki zakrzepowe moga stosować CelluOFF tylko po konsultacji z lekarzem.


I TYDZIEŃ TESTOWANIA
Witajcie kochani!
Tak, jak obiecałam, dzisiaj podzielę się z wami relacją z pierwszych dni testowania CelluOFF.

No cóż... 7 dni to bardzo mało, więc efektów jeszcze nie zauważyłam, ale wiem na pewno, że CelluOFF nie wywołuje u mnie żadnych niepożądanych reakcji. Czuje się dobrze, nic mnie nie boli. Jest super! Codziennie biorę 1 tabletkę po posiłku- u mnie jest to obiad.
Także kochani, trzymajcie kciuki, aby CelluOFF mi pomógł, i, abym za 3 tygodnie napisała tutaj  o dużych zmianach na lepsze ;)
pozdrawiam Was serdecznie i liczę, że będziecie zaglądać na mojego bloga!



Miesiąc z CelluOFF

Hej kochani ;) dzisiaj  pochwalę się wam efektami kuracji. Otóż, zauważyłam (w końcu), że moje nogi i pupa mają mniej fałdek, są gładsze i jędrniejsze. Straciłam na wadze ok 1 kg. Oczywiście wspomagam się balsamami na ujędrnienie ciała i razem z tabletkami dają fajne efekty. Może nie jest to jeszcze efekt WOW ale są postępy i ja je widze ;) jeśli teraz jest widać to na koniec kuracji powinnam być zachwycona. Wierzę, że tak się stanie. Muszę jednak dodać, że nie ćwiczę zbyt intensywnie w ostatnim czasie i przez to efekty są mniejsze, jednak mam zamiar się przyłożyć do ćwiczeń ;)
Tak więc moi drodzy pierwszy miesiąc już za mną, napiszę za 4 tygodnie. Pamiętajcie, żeby tu zaglądać i sami zastanówcie się, czy i wam nie przyda się CelluOFF.
Buziaki



2 miesiące z CelluOFF

Witajcie ponownie. Pewnie jesteście ciekawi jak mi idzie testowanie. Powiem szczerze, miesiąc ten minął szybko i nie było czasu na ćwiczenia... Wiem, że powinnam ćwiczyć, ale nie zawsze można, niestety. Człowiek jest senny, zmęczony i nie ma czasu. Przejdę do rzeczy... otóż, efekty jakie były takie są. Nic się prawie nie zmieniło. Cellulit jest już mało widoczny od miesiąca i tak zostało ( nie zniknie całkiem,  jeśli nie przyczynie się do tego ćwiczeniami). Muszę się zmotywować, nawet już zamówiłam stepperek ;) ciekawe, czy z nim moje ciałko będzie smukłe i jędrne. Mam nadzieję, że za miesiąc pochwalę się postępami.  Póki co mogę wam polecić CelluOFF i ćwiczenia, bo tylko wtedy są efekty.
Buziaki
Copyright © 2014 Blog testerski , Blogger