sobota, 16 kwietnia 2016

Barwa Ziołowa - Szampon Łopianowy ( DO WŁOSÓW FARBOWANYCH I PO TRWAŁEJ ONDULACJI )

Witajcie! 
Dzisiejszy wpis będzie dotyczył kolejnego szamponu od firmy BARWA, a mianowicie mowa tu o szamponie łopianowym z serii Barwa Ziołowa.

Firma Barwa produkuje szampony ziołowe na bazie naturalnych składników, bez silikonów i innych zbędnych szkodliwych związków, które niszczą nasze włosy. Szampony są jak najbardziej delikatne dla włosów, przy czym dokładnie je oczyszczają i nie obciążają. 



Kilka słów o produkcie:


Mimo, że obecnie trwała ondulacja i farbowanie włosów nie są już tak inwazyjnymi zabiegami, jak przed laty, nadal do ich wykonywania wykorzystywane są środki chemiczne, które podrażniają skórę głowy oraz przesuszają włosy, znacznie osłabiając ich kondycję. Aby przywrócić im piękny wygląd BARWA opracowała specjalistyczny Szampon Łopianowy Barwa Ziołowa. Formułę oparto o ekstrakt z łopianu, którego stosowanie zalecane jest do poprawy kondycji oraz rekonstrukcji struktury włókien włosów. Ekstrakt z łopianu bogaty jest w kwas krzemowy, który wzmacnia cebulki i zapobiega wypadaniu włosów oraz inulinę, o łagodząco nawilżających właściwościach. Inulina dodatkowo wykazuje działanie przeciwłupieżowe. SZAMPON ŁOPIANOWY ma prosty i naturalny skład,  pozbawiony silikonów. Dzięki temu można stosować go jako szampon oczyszczający skórę i włosy z obciążających je zanieczyszczeń, olejów i wszelkich pozostałości po produktach do stylizacji. Aby uzyskać widoczną poprawę stanu skóry głowy i włosów zalecane jest stosowanie szamponu minimum 2 razy w tygodniu.






Jak widzicie, szampon łopianowy ukryty został w ślicznie przyozdobionej  buteleczce o pojemności 250ml. Przyznam szczerze, że taka wersja graficzna szamponów Barwa bardzo mi się podoba. Wyglądają bardzo elegancko i przykuwają wzrok.



Jeżeli chodzi o zawartość butelki, to szampon występuje pod postacią przezroczystej, dość leistej mazi. 
Jak wszystkie z tej serii, tak samo i ten szampon jest bardzo wydajny i dobrze się pieni. Zdecydowanie dokładnie oczyszcza ( co czuć po wysuszeniu - włosy są bardzo lekkie, matowe, długo świeże).   
Zaraz po umyciu warto użyć odżywki, tak, aby włosy dały się rozczesać, bo może być z tym problem.

Używałam szamponu co drugi dzień przez 2 tygodnie. Co zauważyłam? 
 Moje włosy stały się bardziej puszyste ( ale nie sianowate), oraz długo utrzymują świeżość. Nie przetłuszczają się, mam wrażenie, że są grubsze i mocniejsze. 



Od dłuższego czasu zastanawiałam się nad przestawieniem się na szampony ziołowe, bo do tej pory niestety używałam samych przereklamowanych specyfików i moje włosy wcale nie wyszły na tym korzystnie. Możliwość wypróbowania tego szamponu (a wcześniej innego tej serii) uświadomiła mi, że moje włosy domagają się takiej pielęgnacji- delikatnej i naturalnej. 
Od dziś stawiam na naturę! A Wy?
Polecam wypróbować szamponiki z serii Barwa Naturalna, są naprawdę świetne!
Buziaki

Zapraszam na mój instagram: testowanienowosci_blog

3 komentarze :

  1. Hej!!Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award przez blog http://mmhairismylife.blogspot.co.at/.Zapraszam i życzę powodzenia.Hair is my life

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedys mialam krem matujacy tej firmy, ale musialam go zmienic, bo za bardzo wysuszal skore :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, czasem trzeba wypróbować setki produktów aby dopasować idealny dla siebie... ;) Porządny krem matujący ma Vilcacora ;) ( klub żyj długo)

      Usuń