poniedziałek, 4 kwietnia 2016

DAFI- Dzbanek filtrujący Omega Unimax

Czy jest sposób, aby tzw. kranówkę szybko i skutecznie przywrócić do stanu sprzed podróży? Czy da się oczyścić ją z zanieczyszczeń i chloru, aby znowu stała się smaczna i zdrowa?  Tak! Rozwiązaniem są dzbanki filtrujące, oraz przede wszystkim wyzbycie się stereotypowego myślenia i nieuzasadnionych uprzedzeń do filtrowania wody kranowej. Ten sposób jest szybki, tani i ekologiczny. ( więcej na ten temat TUTAJ)

 Miałam możliwość przetestować dzbanek z filtrem Dafi. Czy się sprawdził? O tym już za chwilę...

 


Na zdjęciu widać produkty, które testowałam.
Dzbanek ma nowoczesny i dość elegancki wygląd. Posiada
klapkę, która ułatwia wlewanie wody ( nie trzeba ściągać
pokrywy).




Dodatkowa funkcja, jaką posiada, to dioda, która przypomina, kiedy należy wymienić wkład.

 


Jak korzystać z pomocnej diody? Wszystko opisane jest na zdjęciu poniżej...




Dzbanek filtrujący to prawdziwy prezent dla mnie i mojej rodziny. Nie dość, że świetnie wygląda w mojej kuchni, to działa cuda. Twarda woda, która do tej pory była udręką, już nam tak nie dokucza. Filtrujemy wodę do picia i gotowania. Jest dużo smaczniejsza, nie ma posmaku goryczy i przestała być żółtawa. Ponadto, kiedy gotuję taką wodę, w czajniku nie osadza się kamień. Już teraz wiem, że zaoszczędzę sporo na odkamieniaczach . 


Przefiltrowana woda to również zbawienie dla moich włosów- kiedy myję je w takiej wodzie, są bardziej miękkie w dotyku i zdecydowanie gładsze. Nie sądziłam, że od wody tak wiele może zależeć. A tu proszę, mała zmiana a  ile z niej korzyści dla zdrowia i urody. 
W ostatnim czasie pijemy też więcej wody zamiast słodkich napoi- jest to niesamowite, bo wcześniej nie przepadaliśmy za wodą. Być może trochę zrażał nas jej smak, ale teraz wlewamy filtrowaną wodę do butelek i nie kupujemy takiej ze sklepu. Wkład filtrujący do dzbanka ma wystarczać na miesiąc. Uważam, że w ciągu miesiąca można sporo zaoszczędzić na wodzie ;)

Jeśli chodzi o model dzbanka, ten jest dla nas doskonały. Ma spód antypoślizgowy, więc nie spadnie z blatu kuchennego z byle powodu. Dodatkowo, posiada diodę pokazującą, kiedy należy wymienić wkład, więc ułatwi mi to odliczanie dni i bez wątpienia będę pamiętać o jego wymianie. 

Jestem pozytywnie zaskoczona ;) Nie zamienię tego dzbanka na żaden inny a wszystkim niedowiarkom powiem tak: 

Kupujcie, jeśli zależy wam na zdrowiu, a przekonacie się, że nie będzie to dodatkowy wydatek, bo zwróci się to pod inną postacią a nawet i przyniesie dodatkowe korzyści, oraz pozwoli Wam zaoszczędzić. Naprawdę warto go mieć!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz