Wax angielski, PILOMAX - maska i szampon głęboko oczyszczający do włosów jasnych

Hej kochani ;)
Minął już miesiąc odkąd stosuję szampon i maskę do włosów od Pilomax. Pora zdać relacje z testów. 

Pewnie wiele z Was kojarzy produkty, które przedstawię ( obecną lub inną z wersji). Ja stosuję szampon i maskę do włosów jasnych (wersja BLONDA).
Żeby zauważyć efekty kuracji, potrzeba sporo czasu. Miesiąc to stanowcze minimum ( najlepiej stosować chociaż 2 miesiące). Regeneracja włosów wymaga czasu i cierpliwości, ale czego my kobiety nie zrobimy, by olśniewać pięknymi włosami...


INFORMACJE O PRODUKTACH



Szampon Pure Wax Blonda przeznaczony jest do mycia włosów i skóry głowy bezpośrednio przed zastosowaniem maski WAX. Usuwa silikony pozostawione przez preparaty pielęgnacyjne (szampony i odżywki codziennego użytku), oraz substancje chemiczne z pianek, lakierów i innych środków stylizujących. Otwiera łuski włosa umożliwiając masce głębokie wniknięcie składnikom odżywczym maski w głąb włosa.
Nie zawiera SLS, parabenów i silikonów.






 

Jak widać, szampon mieści się w białej buteleczce z zamknięciem typu "klik".
Jest tak zabezpieczony, że po odwróceniu nie wypływa z butelki. Trzeba mocno przycisnąć, by wydobyć szampon ze środka. Jak dla mnie jest to duży plus, bo wielokrotnie spotykałam się z szamponami, które wypływały garściami i to było kłopotliwe.
Poza tym szampon przyjemnie pachnie- kojarzy mi się z typowo fryzjerskim produktem. Ma mleczny kolor i jest dość gęsty.
 



WAX Blonda NaturClassic- regenerująca maska do włosów jasnych, suchych i matowych. 
  • Wzmacnia, nawilża i wygładza włosy.
  • Pielęgnuje skórę głowy.
  • zapobiega wypadaniu włosów, odżywiając mieszek włosowy.
Po kuracji maską, włosy są mocne, lśniące i sprężyste.


 Maska Wax Blonda mieści się w plastikowym słoiczku. Ma bardzo gęstą konsystencję ( choć w cieple robi się rzadsza).
Zapach jest dość specyficzny, ale mi się podoba. Maska nie spływa z włosów, dobrze się ich trzyma. 








Testuję szampon i odżywkę Pilomax od miesiąca. Szampon stosuję co drugi dzień , natomiast maskę 2 razy w tygodniu 
( jak zaleca producent). 
Szampon ma za zadanie głęboko oczyszczać włosy. Działa on rewelacyjnie, bo już podczas mycia czuć, że włosy staja się matowe ( otwiera łuski włosów). Cała masa kosmetyków zostaje zmyta i włos jest przygotowany na przyjęcie składników odżywczych maski. Poza tym szampon świetnie się pieni i jest bardzo wydajny.
Maska jest gęsta, ale jej nałożenie nie jest problematyczne. W prawdzie na moje włosy potrzeba jej więcej niż zaleca producent, ale to akurat jest normalne, bo każde włosy są inne i potrzebują innej ilości produktu. 
Maskę, nałożoną na umyte, wilgotne włosy, pozostawiam na ok. 50-60 minut. Nakładam na nią foliowy czepek (wtedy działanie jest lepsze). Już po pierwszym użyciu moje włosy były gładsze i bardziej śliskie w dotyku. Maska absolutnie ich nie przeciążyła, wręcz stały się jeszcze bardziej puszyste. 
Po każdym użyciu produktów z moimi włosami jest tylko lepiej. Rozjaśnione pasemka są już gładkie i zregenerowane, a  jeszcze kilka tygodni temu wyglądały jak siano.
Zauważyłam też, że moje włosy są mocniejsze, grubsze i mniej łamliwe. Rozdwojone końcówki w dużej ilości zniknęły, natomiast ja dłużej cieszę się świeżymi, puszystymi włosami.


 Co tu dużo mówić, produkty Pilomax są jednymi z lepszych na polskim rynku. Szukać ich należy w aptekach. Od razu mówię, że nie ma się co załamywać brakiem efektów po tygodniu czy 2. Na to potrzeba czasu. Maska ma regenerować a nie upiększać ekspresowo. Dajcie jej i swoim włosom szansę, a wtedy zobaczycie świetne rezultaty. 

Bardzo polecam te produkty!!


13 komentarzy:

  1. Ja jeszcze tej wersji wax pilomax nie miałam okazji przetestować, ale jestem jej bardzo ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też do tej pory znałam tylko Hennę WAX taką z czarnymi napisami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam wcześniej o tych produktach, ale skoro tak je zachwalasz to być może wypróbuję :P Moje włosy potrzebują czegoś naprawdę dobrego na lato dla ochrony przed słońcem ;)

    Zapraszam Na Mojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  4. Lepsza jest Henna WAX (wersja z czarnymi napisami) ale ta działa podobnie. Leczy a nie "tuszuje" problemy włosów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja na pewno bym wypróbowała zestaw do włosów ciemnych. Uwielbiam te produkty :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może by mi się zdał zestaw do włosów ciemnych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są takie i mają bardzo dobre opinie, polecam ;)

      Usuń
  7. Zachęciłaś mnie do kupna i wypróbowania tych produktów. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem bardzo ciekawa produktu.. najprawdopodniej przetestuje sama na własnych włosach ;)

    http://truskawka1102.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Szampon lubię ale maskę kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zacny zestaw, używam go kilka miesięcy. Jestem bardzo zadowolona z niego. Włosy bardzo mi wypadały. Zmniejszyło się to bardzo. Jestem pod wrażeniem działania maski. Szampon myślę, że się też przyczynia do tych zmian ponieważ pięknie oczyszcza włosy i dzięki temu głębiej wnika ta maska. Polecam szczerze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zacny zestaw, używam go kilka miesięcy. Jestem bardzo zadowolona z niego. Włosy bardzo mi wypadały. Zmniejszyło się to bardzo. Jestem pod wrażeniem działania maski. Szampon myślę, że się też przyczynia do tych zmian ponieważ pięknie oczyszcza włosy i dzięki temu głębiej wnika ta maska. Polecam szczerze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje siano na głowie ujarzmiłam dzięki Pilomaxowi - dla mnie świetne produkty

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Blog testerski , Blogger