Equilibra, Wzmacniający szampon przeciw wypadaniu włosów - prawdziwy opatrunek dla włosów

 Hej kochani ;)
Znacie to uczucie, kiedy włosy z każdym kolejnym dniem lata stają się coraz bardziej przesuszone, łamliwe i matowe? Ja, niestety, doświadczam tego co roku, a przecież takie wysuszanie to dla włosów koszmar. Należę do kobiet, które nie przepadają za noszeniem czapek, czy kapeluszy- dlatego pomoc niosą mi środki do pielęgnacji włosów... a najlepiej spisują się te z dużą zawartością drogocennego soku aloesowego, który naprawdę może zdziałać cuda.

Dzisiaj przedstawiam Wam szampon wzmacniający do włosów EQUILIBRA. Jest to mój ulubieniec tego sezonu...




WZMACNIAJĄCY SZAMPON PRZECIW WYPADANIU WŁOSÓW zawiera specjalny kompleks roślinny PHYTOSYNERGIA (aloes+ olejek Arganowy + keratyna z protein pszenicznych), który odżywia, nawilża i odbudowuje trzon włosa. Szampon stworzony do mycia delikatnych, wypadających i łamliwych włosów wymagających szczególnej pielęgnacji. Regeneruję strukturę włosa i wzmacnia go. Najlepsze efekty przynosi stosowanie szamponu w połączeniu z wzmacniającą kuracją przeciw wypadaniu włosów Equilibra.


ZAWIERA:
Witaminy A, E, C, H, B5 i B6: odżywiają włosy i skórę głowy oraz wzmacniają cebulki włosów


Proteiny sojowe: stymulują wzrost cebulki włosów


Tauryna: wzmacnia cebulkę włosa


Zielona herbata i czerwone wino: pobudza mikro krążenie skóry głowy


PHYTOSINERGIA: kompleks roślinny o działaniu regenerującym w jego skład wchodzi: Aloes, Olejek Arganowy, Keratyna









 Moja opinia o produkcie

Szampon wzmacniający Equilibra poznałam niedawno... szczerze powiedziawszy do tej pory nie widziałam go w żadnych sklepach- jest dość trudno dostępny, ale w internecie bez problemu można znaleźć wszystko. 
Pierwsze, co spodobało mi się w tym szamponie, to bardzo eleganckie opakowanie, które wyjątkowo przyciągnęło moją uwagę. Jest ślicznie zaprojektowane i ma wygodny kształt.
Szampon zamykany jest na KLIK i przyjemnie pachnie.
Występuje pod postacią dość rzadkiego, bezbarwnego żelu. 



 Szampon, pomimo bardzo niewielkiej ilości detergentów, dobrze domywa włosy ( choć najlepiej umyć je dwukrotnie). Nie zawiera SLS, ani alergenów- jest niesamowicie delikatny i skuteczny. 
Szampon dość dobrze się pieni, ale na długie włosy potrzeba go użyć troszkę więcej.
Opakowanie 250 ml kosztuje ok 17 zł. Cena nie jest wygórowana bo szampon spisuje się rewelacyjnie.


Po każdym umyciu moje włosy stają się coraz bardziej mocne, błyszczące i są dobrze nawilżone, zachowując jednocześnie  świeżość, oraz puszystość. W dotyku są mięciutkie, jak po szamponach dla dzieciaczków. Dzięki masie witamin i keratynie moje włosy odzyskują dawną świetność. Dla moich włosów szampon Equilibra to prawdziwe ukojenie po wszelkich kosmetykach z ogromem SLS i silnych detergentów, które bardzo je osłabiły. Osobiście po każdym myciu nakłam odżywkę by móc rozczesać włosy, ale myślę, że osoby z niskoporowatymi włosami mogłyby spokojnie jej nie używać. 



Co tu dużo mówić, takich szamponów oby jak najwięcej! POLECAM!

Zapraszam na stronę producenta, gdzie znajdziecie ten i inne produkty EQUILIBRA:



http://equilibra.pl/

13 komentarzy:

  1. świetna recenzja i opis, moje włosy także potrzebują takiego zdrowego ukojenia więc napewno go sobie zakupię w najbliższym czasie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowny skład a takie niepozorne opakowanie, widać że się spisuje Bardzo piękne, gęste włosy

      Usuń
    2. dziękuję ;) dużo z nimi pracy ale w końcu muszą być ozdobą ;)

      Usuń
  2. nie mam problemów z wypadaniem włosów ale koniecznie polecę go mamie, skoro cena jest naprawdę dobra a z Twojej recenzji wynika iż jakość również, to warto w niego zainwestować !
    ba3wa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Żel aloesowy dobrze wypływa na moje włosy, więc może i ten szampon nieźle by się sprawdził :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesli tak, to nie stosuj tak duzo produktow bo pogorszysz jej stan

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ogolem bardzo fajny i przyjemny post :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie produkty stosuję ja, część używają domownicy i na tej postawie powstaje recenzja.

      Usuń
    2. Yhym, rozumiem, aczkolwiek Twoja skóra u dłoni na jednym ze zdjęć wygląda na niebezpiecznie czerwoną, ale może to tylko filtr nałożony na zdjęcie.

      Usuń

Copyright © 2014 Blog testerski , Blogger