czwartek, 11 sierpnia 2016

Maseczki 2-fazowe Beauty Formulas- bo pielęgnacja twarzy to podstawa!

Cześć!
Dzisiaj krótki post, w którym przedstawię Wam dwie maseczki do twarzy marki Beauty Formulas. 
Pielęgnacja twarzy jest bardzo ważna, bo to twarz jest naszą wizytówką i powinniśmy robić wszystko, by wyglądała jak najlepiej. Mając kwadrans dla siebie, możemy połączyć przyjemne z pożytecznym- tyle mniej więcej trwa cały "zabieg" maseczką. 

Tak prezentują się maseczki od Beauty Formulas:


Maseczka regenerująca ze śluzem ślimaka, 2-fazowa.






Intensywna 2-stopniowa maseczka do twarzy to innowacyjny dwustopniowy program, który łączy w sobie zalety regeneracyjnego serum oraz maski do twarzy ze śluzem ślimaka dla maksymalnego nawilżenia. Pozostawia uczucie świeżości.

1 krok: Regeneracyjne serum zostało stworzone zostało do bezpośredniej aplikacji na twarz. Zawiera adenozynę, która ma działanie regenerujące i spłycające zmarszczki mimiczne oraz kolagen, który nawilża, wzmacnia i odświeża zniszczoną skórę. Po wmasowaniu w skórę twarzy, serum od razu pracuje nad przesuszonymi partiami.
 
2 krok: Maska do twarzy ze śluzem ślimaka maska łącząc swoją własną mieszankę efektywnych składników z regenerującym serum wpływa na poprawę nawilżenia skóry twarzy.
Kształt maski zaś umożliwia jej dopasowanie do indywidualnych konturów twarzy każdej osoby.


Moja opinia:

Maseczka ze śluzem ślimaka jest wygodna i łatwa w aplikacji. Na oczyszczoną skórę twarzy należy równomiernie rozprowadzić serum z mniejszej przegródki, a następnie na to nałożyć materiałową maskę nasączoną śluzem ślimaka. Maska posiada otwory na oczy, usta i nos, więc jej noszenie jest dość komfortowe. Można w tym czasie poleżeć, albo pooglądać tv. Po 15 minutach wystarczy zdjąć maskę z twarzy, a pozostałości wklepać w skórę. 
Kiedy skóra wyschnie, od razu da się zauważyć, że jest ona bardziej sprężysta i mocno nawilżona. Wygląda świeżo i promiennie.
Bardzo mi odpowiada taki rodzaj maseczki. Myślę, że od teraz będę fundować swojej skórze takie intensywne nawilżenie przynajmniej raz w tygodniu. Wam również to polecam!



Maseczka z aktywnym węglem, 2-fazowa



Maseczka to innowacyny skuteczny zabieg na twarz składający się z 2 kroków. Delikatnego żelu do mycia twarzy oraz absorbującej maseczki typu peel off.

Krok 1-żel do mycia twarzy jest skuteczną mieszanką składników wzbogaconych ekstraktami z miodu, ogórka oraz cytryny. Delikatnie rozjaśnia oraz szybko usuwa brud i zanieczyszczenia z twarzy. Przygotowuje skórę do kolejnego kroku.

Krok 2- absorbująca maska typu peel-off z formułą z aktywnego węgla wnika głęboko w strukturę skóry i odblokowuje zatkane pory z zanieczyszczeń. Ma działanie złuszczające, pozostawia Twoją skórę głęboko oczyszczoną oraz dobrze odżywioną.



Moja opinia:

W ostatnim czasie dużo się mówi o czarnych, węglowych maseczkach na twarz. Od dawna mnie ciekawiły i wreszcie miałam okazję wypróbować takiej maski na własnej skórze.
Pierwszy krok to żel do mycia mocno oczyszczający. Należy umyć nim twarz, by była dobrze przygotowana na przyjęcie maski. 
Nakładanie maski było dla mnie nowym doświadczeniem- ma ona postać gęstej, czarnej mazi, która lepi się jak smoła. Jednak nie stawia aż takiego oporu, więc dość szybko się ją dało rozprowadzić. Maseczka wysycha w przeciągu około 25 minut. Nie polecam ściągać mokrej maski, bo to niewykonalne ;) musi dobrze zastygnąć. Wtedy wystarczy powoli odkleić ją od skóry. Przy ściąganiu wyrwie się również meszek, którym porośnięta jest skóra, ale to nie boli, a tylko lekko łaskocze. 
Osobiście uwielbiam ten rodzaj maseczek do twarzy, bo dla mnie ściąganie ich jest super! ;) czuję się wtedy niesamowitą ulgę i " lekkość " na twarzy.
Buzia, po zdjęciu maski, jest czyściutka i nieskazitelnie gładka. Oczywiście zauważyłam też, że wiele czarnych kropeczek zniknęło, a cera się rozjaśniła. Jestem bardzo zadowolona z tej maseczki, bo efekty są widoczne po każdym użyciu. Gorąco polecam ;) 

 Jak widzicie, obie maski przypadły mi do gustu. Moja cera mieszana wymaga zarówna nawilżania, jak i dogłębnego oczyszczania. Myślę, że taki zestaw maseczek to dobra inwestycja w siebie. 
Pozdrawiam!
 



8 komentarzy :

  1. ta druga mnie bardziej zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maseczkę ze śluzem ślimaka z chęcią bym wypróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydałyby mi się takie maseczki, ponieważ mam bardzo suchą skóre :/ Przydatny post :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne te maski , mam ochotę wszystkie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super te maseczki :) Zapraszam do mnie roksananary.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, ze Twoje opinie są szczere, możliwe, że skorzystam z którejś.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Używałam maseczki ze śluzu ślimaka, jednak u mnie się nie sprawdziła- niestety.
    okiem-nastolatki.blogspot.com

    Zapraszam również do przeczytania blogów moich znajomych: recenzumkomiksiarza.blogspot.com
    dear-victoriaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. chetnie spróbuje, ja moge ci polecić maseczke jednorazowa z ziaji oczyszczająca i nawilazajaca szkoda ze nie maja pełno wymiarowych maseczek ale sa znakomite! :)

    OdpowiedzUsuń